
Aktualności
Dzień Edukacji Narodowej
Relacja z Anglii cz. 2
Autorzy: A.Styczyńska, K.Wachowska
Drugi tydzień minął nam jeszcze szybciej niż poprzedni. Ciężko uwierzyć, ale już za niecały tydzień z powrotem będziemy w Polsce. Przez całe pięć dni wszyscy wypełniali swoje obowiązki i chodzili do pracy. Architektom udało się odpowiednio wyczyścić ogród i przygotować wszystko do nasadzeń. Efekt był widoczny gołym okiem, bo oprócz pięknie przyozdobionego skweru nowymi roślinami, niektóre narzędzia odrobinę na tym ucierpiały. Oznacza to jak duży wysiłek nasi uczniowie włożyli w ten projekt. Żywieniowcy oprócz pracy w restauracjach odbyli dodatkowe lekcje gotowania. Wszyscy nauczyli się przyrządzać jedną z angielskich potraw, a mianowicie Cottage Pie. Brytyjska kuchnia okazała się być bardzo prostą i parę dni później nowopoznane danie bez żadnej pomocy zrobiliśmy już sami w domach. Teraz tylko czekamy na to co będzie na obiad w przyszłym tygodniu!
Także już po raz drugi nasi opiekunowie zabrali całą grupę na kręgle. Nie było osoby, której zabawa tam nie przypadłaby do gustu. Pod koniec tego miesiąca, bo dokładnie 30 września, w Polsce przypada dzień chłopaka, dlatego też z tej okazji nasi panowie dostali małe upominki, a wieczór spędziliśmy wspólnie spacerując po ulicach Stafford.
W sobotę punktualnie o 9 rano udaliśmy się w wycieczkę do Walii. Pierwszym naszym punktem było miasteczko Dolgellau. Tam dowiedzieliśmy się paru ciekawych informacji na temat języka walijskiego czy tamtejszych obyczajów. Kolejnym przystankiem było Barmouth, czyli idealne miejsce na odpoczynek. Przepiękna plaża, błękitne niebo i czysta woda - natura w Walii jest po prostu zniewalająca. Każdy znajdzie tam coś dla siebie, bo w jednym miejscu mamy dwa w jednym - morze i góry. Niektórzy z nas, ci bardziej odważni, postanowili się trochę zamoczyć, zaś ci bardziej spokojniejsi wygrzewali się na piasku. Kolejnym etapem był Portmeirion. Jest to wielki park wypełniony wszelkimi rodzajami roślin. Kolorowe budynki zrobione we włoskim stylu, ale nie tylko w tym jednym, bo mieliśmy okazję podziwiać także chińską architekturę ukrytą w roślinności parku. Sobotę zakończyliśmy przyjazdem do polskiej wioski. Tam ugoszczono nas polskim jedzeniem, a nie ma nic lepszego niż ojczysta kuchnia. O wiele lepiej spało się czując obecność Polaków w pobliskich domach.
Niedzielę zaczęliśmy od zwiedzania zaginionej wioski w Nant Gwrtheym . Nie mogliśmy przestać odrywać oczu od szyb, za którymi rozciągały się magiczne widoki. Kolejnym miastem na naszej liście był Caernarfon. Najpierw wyczerpani wspinaniem się zjedliśmy pyszny lunch, a później udaliśmy się na zwiedzanie zamku, który jest największą średniowieczną fortecą w Walii. To właśnie w tym miejscu nadawany jest tytuł „księcia Walii”. Po zwiedzaniu zamku pojechaliśmy do dość specyficznego miasta. Wszystko tam wygląda bardzo normalnie, jednak nazwa tego miejsca wyróżnia się spośród innych. Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch, bo właśnie tak ona brzmi i składa się z 58 liter i jest najdłuższą zarejestrowaną nazwą w Wielkiej Brytanii. Ostatnim etapem naszej podróży była plaża w Anglesey, która sprawiała wrażenie bardzo długiej i ciągnącej się bez końca. Piękne widoki na góry, wydmy i głębie wody wprowadziły nas w zadumę przez co wcale nie mieliśmy ochoty wracać do naszego busa. Rzucaliśmy tak zwane ,,kaczki na wodzie” i zbieraliśmy muszelki do naszych kolekcji. Niestety wszystko co dobre kiedyś się kończy i w niedzielę wieczorem pożegnaliśmy się z Walią, z krajem, w którym miłośnik natury poczuje się jak w raju, a osoba z dużego miasta odnajdzie wewnętrzny spokój. Walia to również miejsce dla osób uwielbiających plaże, ale niekoniecznie plażowanie...
Wyjazd ten skłonił wielu z nas do przemyśleń i psychicznego odpoczynku. Około godziny dziewiątej wieczorem wszyscy pojawili się już w swoich tymczasowych domach.
Przed nami niestety ostatni tydzień w Stafford. Nie możemy uwierzyć, że ten czas tak szybko leci. Ostatnie dni mamy nadzieję spędzić jak najlepiej, a Wam życzymy miłej nauki! Do zobaczenia! Zdjęcia
Hej Bieszczady!
Autorzy: I.Wiśniewska, I.Pogoda
Kolejny raz udało się zorganizować dwudniową (1-2 października) wycieczkę w Bieszczady. Grupa uczniów pod opieką nauczycieli: Iwony Pogody i Pawła Serafina wyruszyła autokarem w kierunku Ustrzyk Górnych. Po przyjeżdzie na miejsce - wspominają uczniowie - podążyliśmy za przewodnikiem na Połoninę Caryńską. Trudy wspinaczki zrekompensował wspaniały widok ze szczytu. Pomimo chłodnego, jesiennego wiatru z zachwytem obserwowaliśmy panoramę rozpościerajacą się na wzgórza i masywy leśne. Tylko nieliczne chmury nieznacznie zasłaniały Wielką Rawkę, Połoninę Wetlińską oraz najwyższy szczyt polskich Bieszczad: Tarnicę. Nasz przewodnik w bardzo ciekawy sposób opowiedział historię miejscowej ludności: Bojków i Łemków - osadników, którzy do 1947 r. zostali wysiedleni poza teren Polski. Zmęczeni ale w radosnym nastroju wróciliśmy do schroniska PTTK w Wetlinie, gdzie zjedliśmy smaczny obiad. Wieczorem przyszedł czas na wspólny śpiew przy ognisku i pieczenie kiełbasek. Następnego dnia udaliśmy się nad Jezioro Solińskie, gdzie czas wolny wykorzystaliśmy na kupowanie pamiątek oraz wspólne zdjęcia. Wszystko co dobre szybko się kończy, dlatego nadszedł również kres naszej wycieczki. Ze śpiewem na ustach dotarliśmy na szkolny parking w Weryni, na którym czekali już nasi rodzice. Zdjęcia
Pozdrowienia ze Stafford
Dziękujemy uczniom i ich opiekunom za pozdrowienia z praktyk w Anglii!
Smaki jesieni
Autorzy: A.Tęcza, A.Fitał, W.Majewska, A.Kiwak
W ostatni dzień września, w naszej szkole zapachniało i zasmakowało jesienią. A jak smakuje jesień? Głównie ciepłą i rozgrzewającą zupą dyniową, które to warzywo stało się tematem przewodnim kulinarnej uroczystości.
Oprócz dyni - niekwestionowanej królowej szkolnego święta, można było zasmakować soczystych owoców, z których uczniowie pod okiem nauczycielek żywienia wycinali artystyczne dzieła. Wspaniale smakowały również placki ziemniaczano- dyniowe z sosem koperkowym. Nie brakowało również deseru w postaci pysznych i odżywczych ciasteczek z nasionami z dyni, a także pachnących mufinek z melonem.
Jednak jedzenie to nie koniec atrakcji, jakie zostały przygotowane podczas szkolnego święta „Smaki Jesieni”. Nauczyciele żywienia wraz z uczniami, kształcącymi się w zawodzie technik żywienia i usług gastronomicznych tj. Klaudią, Piotrkiem, Justyną i Karoliną przygotowali kolorową, jesienną wystawę, której bohaterką najważniejszą była dynia- słońce w naszej kuchni. Zdjęcia
Zrób coś dobrego - zostań dawcą szpiku!
Autor: B.Sobowska-Rekut
Zapraszamy uczniów naszej szkoły do wzięcia udziału w akcji "Pomóż Hubercikowi i innym", która odbędzie się 19 października 2015 r. w Liceum Ogólnokształcącym im. Janka Bytnara w Kolbuszowej. Wydarzenie planowane jest w godzinach 12:00 – 18:00. Szczegóły akcji w załączniku!
Przełajem na podium
Autorzy: M. Laube-Skowrońska, A. Kiwak
Sukcesy naszych uczniów cieszą, a te zawody, zorganizowane w Liceum Ogólnokształcącym, w dniu 29.09.2015 r. w Kolbuszowej, były dla naszych reprezentantów szczególnie udane. W indywidualnych biegach przełajowych, kolejny raz na najwyższym stopniu podium stanął nasz uczeń z klasy III Zasadniczej Szkoły Zawodowej Piotr Czachor, natomiast trzecie miejsce zajął Szymon Majewski z klasy III Technikum w zawodzie technik architektury krajobrazu.
Zadowoleni i dumni z własnych osiągnięć, powrócili do szkoły by zaprezentować wspaniałe medale. Mamy nadzieję, że dobra passa, będzie dopisywać w kolejnych zawodach sportowych. Zdjęcia
Relacja z zagranicznych praktyk cz.1
Autorzy: A.Styczyńska, K.Wachowska
Pierwszy tydzień w Anglii minął nam bardzo szybko. Dopiero co przyjechaliśmy, a już czujemy się tutaj jak u siebie. Początek naszej pracy zaczął się odpowiedzialnie, bo jedni musieli wstawać bardzo wcześnie, zaś inni swoją zmianę kończyli późnym wieczorem, ale trzeba być punktualnie i już bez żadnego „usprawiedliwiania”.
Żywieniowcy odbywają staż w restauracjach: The Soup Kitchen, The Littleton Arms, Bridge House czy Royal Oak. Większość z nich pracuje przede wszystkim w kuchni, pomagając przy gotowaniu angielskich przysmaków, choć niektórzy działają również jako kelnerzy. Anglicy uczą ich jak przygotować tradycyjne potrawy w nowoczesnym wydaniu. Pokazują jak pracować szybko, a zarazem efektywnie, tak aby potrawy były jak najlepiej wykonane.
Grupa architektów pracuje w ogrodzie poza Stafford. Są oni odpowiedzialni za przygotowanie terenu, zaprojektowanie ogrodu, łącznie z wyborem roślin oraz sposobami nasadzenia. Jednym słowem mają za zadanie wykonać ogród od podstaw.
Język angielski już nie stanowi dla nas wszystkich takiej bariery jak na początku, bo z dnia na dzień jest coraz lepiej. Bez problemu dogadujemy się w pracy, jak i poza nią. Wiadomo, że nie samą pracą żyje człowiek i musi przyjść czas na odpoczynek, dlatego my wolny czas spędzamy aktywnie i przede wszystkim razem. Oprócz tego, że poznajemy nowe osoby w naszych miejscach pracy, to zacieśniamy także więzi w grupie. Przed wyjazdem wielu z nas się nie znało i chcemy to zmienić, dlatego wieczorami spotykamy się, aby wspólnie pospacerować po ulicach Stafford, robić razem zakupy czy korzystać z uroków miasta. Oprócz zwiedzania samego centrum, zobaczyliśmy także ruiny starego zamku. Widok na rozciągające się wokół nas pejzaże i piękny zachód słońca zrobił na wszystkich ogromne wrażenie. Nasi opiekunowie zabrali nas również na kręgle. Zmęczenie pracą wcale nam nie przeszkadzało i każdy bawił się na całego!
W końcu przyszedł pierwszy upragniony weekend. Spędziliśmy go poza miastem. W sobotę rano udaliśmy się na wycieczkę do Londynu. Pogoda nam dopisała i przez cały dzień świeciło słońce. Dzięki temu mogliśmy bez problemu zwiedzać stolicę Anglii. Wielkie miasto, mnóstwo ludzi, ogromne budowle i wiele atrakcji na każdym kroku, wszystko to powodowało istny zawrót głowy. Chodząc ulicami Londynu trzeba mieć oczy dookoła głowy, aby czegoś nie przegapić. Pierwszym naszym punktem wyjazdu było Science Museum, gdzie zdobyliśmy informacje z zakresu biologii, astronomii czy fizyki. W drodze do The National Gallery minęliśmy The Buckingham Palace. Majestatyczna rezydencja rodziny królewskiej zapiera dech w piersiach. Każdy zrobił sobie pamiątkowe zdjęcie. Niektórzy liczyli na herbatę u Królowej, niestety tym razem się nie udało… W czasie naszej wycieczki mieliśmy także okazję zobaczyć Big Ben’a, London Eye, The Tower Bridge i wiele innych atrakcji miasta. Po kilku godzinach chodzenia udaliśmy się na obiad, a około godziny dziesiątej wieczór wróciliśmy do domów. W niedzielę odwiedziliśmy Liverpool. Główną atrakcją były zakupy, ale wcześniej odwiedziliśmy Muzeum Liverpool’u. Tam, poznaliśmy historię miasta i wszystkich słynnych ludzi, którzy stamtąd pochodzą. Podobnie jak w Londynie, pogoda udała się i była idealna na spacer po mieście. Do Stafford każdy wrócił z zakupami ze słynnego Primark’a. Zadowoleni z wyjazdu i miło spędzonego weekendu, zwarci i gotowi czekamy na kolejny tydzień. Zdjęcia
Podsumowanie projektu pt. Podkarpacie stawia na zawodowców
Autorzy: B.Bryk, E.Serafin, K.Wachowska
ZSA-E w Weryni, 31 sierpnia 2015 r. zakończył realizację projektu pt. Podkarpacie stawia na zawodowców wdrażanego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki na lata 2007- 2013 współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego. Przedsięwzięcie realizowane było w szkole przy udziale Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie i w partnerstwie ze Starostwem Powiatowym w Kolbuszowej. Całkowita wartość projektu dla ZSA-E w Weryni wyniosła: 483 096,98 zł.
Celem głównym projektu było wzmocnienie atrakcyjności i podniesienie jakości kształcenia zawodowego poprzez włączenie pracodawców w proces edukowania młodzieży, a także uzyskanie dodatkowych kwalifikacji przez uczniów zarówno Technikum, jak i Zasadniczej Szkoły Zawodowej, kształcących się w ZSA-E w Weryni. Działania projektowe były poszerzeniem oferty edukacyjnej o dodatkowe kwalifikacje, służyły podniesieniu zdolności uczniów do większej ich mobilności, na krajowym i zagranicznym rynku pracy.
Realizacja projektu rozpoczęła się w czerwcu 2012 r., a zakończyła w sierpniu 2015 roku. W ramach tego przedsięwzięcia skierowane były działania projektowe do uczennic i uczniów Technikum kształcących się w następujących zawodach: technik ekonomista, technik żywienia i gospodarstwa domowego, technik żywienia i usług gastronomicznych, technik handlowiec, technik architektury krajobrazu, kelner i kucharz, oraz Zasadniczej Szkoły Zawodowej kształcących się w zawodach: monter instalator urządzeń technicznych w budownictwie wiejskim, monter sieci, instalacji i urządzeń sanitarnych, kucharz.
Udział uczennic/uczniów w projekcie był zupełnie bezpłatny.
W ramach projektu zostały zrealizowane następujące działania:- zajęcia pozalekcyjne na platformie e - learningowej dla 82 uczennic/uczniów, dla uczniów kształcących się w zawodach technik ekonomista, technik żywienia i gospodarstwa domowego, kucharz, technik architektury krajobrazu, kelner, monter instalator urządzeń technicznych w budownictwie wiejskim
- kurs ,, Profesjonalny handlowiec” dla 74 uczennic/uczniów
- kurs spawacza metodą TIG dla 8 uczniów
- kurs prawa jazdy kategorii B dla 112 uczennic/uczniów
- kurs barmański dla 40 uczennic/uczniów
- kurs obsługi kas fiskalnych dla 45 uczennic/uczniów
- kurs Księgowość małych form i rozliczanie z ZUS dla 29 uczennic/uczniów
- staże zawodowe dla 125 uczennic/uczniów
- doradztwo edukacyjno - zawodowe dla wszystkich uczniów ZSA-E w Weryni.
Projekt pozwolił również na doposażenie pracowni kształcenia zawodowego. W ZSA-E w Weryni zmodernizowano w ramach projektu następujące pracownie dydaktyczne :
- Pracownia do nauki przedmiotów ekonomicznych,
- Pracownia do nauki przedmiotów zawodowych w zawodzie technik żywienia i usług gastronomicznych,
- Pracownia do nauki przedmiotów zawodowych w zawodzie technik architektury krajobrazu,
- Pracownię do nauki przedmiotów zawodowych w zawodzie monter sieci, instalacji i urządzeń sanitarnych,
- Pracownia BHP.
Dzięki projektowi pracownia ekonomiczna oraz do nauki przedmiotów zawodowych w zawodzie technik architektury krajobrazu zostały wyposażone m.in. w nowe komputery wraz oprogramowaniem, pomoce dydaktyczne, pracownia żywienia w urządzenia i sprzęt, takich jak: kuchenki gazowe, patelnię elektryczną itd.
Została utworzona pracownia doradztwa zawodowego wyposażona w laptopy, oprogramowanie, rzutnik, filmy, książki. Uczniowie przez cztery lata pod nadzorem doradcy diagnozowali swoje predyspozycje zawodowe oraz opracowywali IPD. W ramach projektu zakupiono pomoce dydaktyczne, czyli książki, filmy zawodowe celem efektywniejszego kształcenia w zawodzie technik handlowiec.
Z perspektywy czteroletniej realizacji przedsięwzięcia zdecydowanie można stwierdzić, że projekt przyczynił się z pewnością do podniesienia jakości kształcenia zawodowego w naszej szkole. Wszystkie działania projektowe cieszyły się dużym zainteresowaniem. Średnio każdego roku blisko 20 % uczniów ZSA-E mogło poszerzać jak też zdobywać nowe kwalifikacje w ramach tego działania. Zostały wdrożone nowe kierunku kształcenia tj. technik architektury krajobrazu oraz w Zasadniczej Szkole Zawodowej: monter sieci instalacji i urządzeń sanitarnych. Młodzież mogła poznać „smak” pracy zawodowej oraz zdobyć cenne na krajowym i zagranicznym rynku pracy doświadczenie, poprzez udział w wakacyjnych stażach zawodowych, które to, warto podkreślić, cieszyły się największym zainteresowaniem. Jest nam niezmiernie miło słyszeć od absolwentów, że dzięki kursom i stażom udało im się później, w dorosłym życiu, otrzymać pracę. Patrycja absolwentka ZSA-E w Weryni tak wspomina udział w projekcie : „Kiedy uczestniczyłam w działaniach projektowych czasem czułam się zmęczona, bo wszystkie działania, odbywały się po lekcjach, czasem nawet w soboty. Po latach wspominam ten czas jako najefektywniej zagospodarowany. I dodam jeszcze, że były to świetne kursy, precyzyjnie zorganizowane i bardzo dobrze przygotowujące do przyszłej pracy zawodowej. Dzięki nim otrzymałam pracę. Dziękuję”.
Dziś dzięki projektowi uczniowie ZSA-E kształcą swoje umiejętności teoretyczne i praktyczne w nowoczesnych pracowniach wyposażonych w nowe komputery, tablice interaktywne, pomoce dydaktyczne itd. Zakupione środki trwałe, sprzęt, pomoce dydaktyczne i podręczniki z pewnością przyczynią się do podniesienia jakości kształcenia zawodowego uczniów i uczennic ZSA – E w Weryni, w kolejnych latach.
Projekt był współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Priorytet IX. Rozwój wykształcenia i kompetencji w regionach. Działanie 9.2 Podniesienie atrakcyjności i jakości szkolnictwa zawodowego.
Szkolne czytanie "Lalki" Bolesława Prusa
Autorzy: M.Materska, A.Kiwak
Nasza szkoła włączyła się do Ogólnopolskiej Akcji Narodowego Czytania "Lalki" Bolesława Prusa. W zeszłym roku rozczytywaliśmy się w „Trylogii” Henryka Sienkiewicza. Podstawowym celem przedsięwzięcia jest popularyzacja czytelnictwa, zwrócenie uwagi na bogactwo polskiej literatury, potrzebę dbałości o polszczyznę oraz wzmocnienie poczucia wspólnej tożsamości.
„Lalka” Bolesława Prusa jest powieścią realistyczną, przedstawiającą przeobrażenia społeczne zachodzące w XIX wiecznej Polsce. Sam Prus powiedział, że pragnął przedstawić naszych polskich idealistów na tle społecznego rozkładu. Autor ukazał w powieści klęskę ideologii romantycznej i pozytywistycznej na tle uwarunkowań historyczno-społecznych. Doceniając walory „Lalki” zrealizowano dwie adaptacje filmowe. Pierwsza pochodzi z 1968 r. Wspaniałe kreacje stworzyli Beata Tyszkiewicz i Mariusz Dmochowski. W 1977 r. zrealizowano 9 odcinkowy serial telewizyjny, który realistycznie oddaje nastrój epoki. Niezapomniane kreacje stworzyli Małgorzata Braunek, Jerzy Kamas oraz Bronisław Pawlik, który wcielił się w postać Rzeckiego, nadając temu bohaterowi szczególnie wyrazisty charakter. Kreacja ta uważana jest za jedną z najwybitniejszych osiągnięć aktorskich.
Fragmenty „Lalki” czytali: Marzena Materska, Adrian Lubach, Mikołaj Głos, Angelina Malinowska, Ewa Chmielowiec oraz Karolina Babiarz. Na zakończenie obejrzeliśmy fragment pierwszej adaptacji „Lalki” z 1968 r. z Beatą Tyszkiewicz i Mariuszem Dmochowskim w rolach głównych.
Narodowe Czytanie „Lalki” zainspirowało wszystkich zebranych do przeczytania tej wspaniałej powieści. Udział w akcji uważamy za owocne przedsięwzięcie. Zdjęcia
Grand Prix festiwalu
Autorzy: W.Cesarz, K.Wachowska
IV Podkarpacki Festiwal Piosenki Misyjnej przyniósł naszym uczniom wiele nagród. W kategorii soliści: Grand Prix otrzymała Angelika Paluszek a trzecie miejsce zajął Marcin Pytlak. W kategorii zespoły, nasza „Concordia” w składzie: Angelika Paluszek, Elżbieta Ślęzak, Justyna Witas, Mateusz Borawiak, Marcin Pytlak, Albert Tęcza - zdobyła drugie miejsce.
Udział w Festiwalu Piosenki Misyjnej w Hucie Komorowskiej ponownie przyniósł nam wiele radości. W poprzedniej edycji zespół Concordia zdobył I miejsce. Obecnie sięgnęliśmy po wszystkie „medale”, gdyż w kategorii zespołów i solistów zajęliśmy miejsca od pierwszego do trzeciego. Bezkonkurencyjną w kategorii soliści okazała się Angelika Paluszek. Zachwyciła swoim wykonaniem piosenki „Wieża Babel” z musicalu Metro, Marcin Pytlak wykonał piosenkę „Ogarnie radość”. Zespół Concordia wystąpił w zmienionym składzie, gdyż brakowało dwóch podstawowych osób grających na trąbce i klarnecie. Jednak bardzo udanie zadebiutowały uczennice I klasy Technikum Elżbieta i Justyna (wokal i flet poprzeczny) - zespół wykonał piosenkę „Hej, hej”.
Jury IV Podkarpackiego Festiwalu Piosenki Misyjnej w składzie: Ks. Marek Flis, Irena Markowicz (Polskie Radio Rzeszów), Rafał Boniśniak (Zespół NEW DAY) , Barbara Węglarz, Andrzej Wyczawski (PCEN Rzeszów), po przesłuchaniu 20 wykonawców przyznało nagrody atrakcyjne i wartościowe nagrody.
Na zakończenie festiwalu wystąpił NEW DAY. Inspiracją do powstania tego zespołu stała się podróż do Afryki w 2002 roku, Rafała Boniśniaka – lidera, perkusisty i kompozytora. Sam zespół powstał pół roku później, w styczniu 2003 roku. Od tamtego czasu zdobył on uznanie publiczności zarówno w Polsce, jak i za granicą. Pochwały uzyskał również wśród publiczności i wykonawców festiwalu.Wszystkim grającym i śpiewającym gratulujemy i życzymy kolejnych sukcesów. Zdjęcia
Salon Maturzystów Perspektywy 2015
Autorzy: K.Halat, I.Pogoda
Salon Maturzystów to impreza, na której nie powinno zabraknąć uczniów klas czwartych technikum. Chąc jak najlepiej przygotować się do egzaminów maturalnych i zawodowych, co roku uczestniczymy w kampanii edukacyjno - informacyjnej organizowanej w murach rzeszowskiej uczelni. Tematyka tegorocznych wykładów prezentowanych przez ekspertów OKE miała pomóc rozwiać mity o egzaminach maturalnych. Uczniów, którzy jeszcze nie podjęli decyzji o dalszej przygodzie z nauką, przedstawiciele wyższych uczelni informowali o kierunkach i zasadach rekrutacji na studia. Na wszystkich uczestników salonu czekały materiały promujące uczelnie z całej Polski. Każdy uczestnik otrzymał Informator dla Maturzystów 2016. Najodważniejsi z nas wrócili do domu z nagrodami za udział i wygraną w konkursach. Zdjęcia
Młodszym koleżankom i kolegom z ZSA-E w Weryni serdecznie polecamy!
Uczniowie klas czwartych
Pozdrowienia z Anglii
Autor: A.Styczyńska, K.Wachowska
Po kilku miesiącach nauki i przygotowań w końcu udało się, jesteśmy w Anglii!
W niedzielę rano 20 września br. cała 16-osobowa grupa razem z opiekunami zjawiła się obok naszej szkoły - ZSA-E w Weryni, aby stamtąd udać się na lotnisko do Katowic.
Około południa pełni niepokoju, ale również podekscytowania, siedzieliśmy już w samolocie. Trzeba przyznać, że niektórzy odbywali tę „podróż w przestworzach” po raz pierwszy, ale było warto i pięknie za oknem… Lot minął nam spokojnie i szybko. Po dwóch godzinach już byliśmy w Londynie. I wtedy zaczęło się, bo każdego z nas złapał największy strach. Przed nami tłum ludzi, nieznajome twarze i obcy język, a to wszystko spowodowało szybsze bicie serca… Jednak kiedy przybiliśmy do naszego nowego miasta, czyli Stafford, już było bezpieczniej i radośniej. Rodziny, u których będziemy mieszkać przez najbliższe trzy tygodnie bardzo miło nas powitały. Już od poniedziałku zaczęliśmy nasze niezapomniane praktyki. Pierwszy dzień to jak zwykle czas organizacyjny. Zostaliśmy zapoznani z naszymi współpracownikami i zadaniami, które będziemy wykonywać. Anglicy od razu ujęli nas swoją otwartością i bezpośredniością. Na naszych twarzach widać było uśmiech, a kiedy ktoś z nas potrzebował pomocy, żaden Brytyjczyk nie odmówił. Wieczorem całą grupą udaliśmy się na małe zwiedzanie naszego nowego miasta. Malownicze widoki, przepiękne uliczki i niezwykła architektura, tak właśnie można określić Stafford. Zobaczyliśmy, m.in. zabytkowy kościół i ratusz, a później zmęczeni udaliśmy się do naszych domów.
Pierwsze dni minęły nam w Stafford bardzo przyjemnie. Liczymy na to, że te trzy tygodnie spędzone tutaj pomogą nam nie tylko doszlifować język, ale także zyskać pewność siebie i nawiązać nowe znajomości. Mamy nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem. Was prosimy tylko o jedno, trzymajcie za nas kciuki! Zdjęcia
Mali odkrywcy
Autorzy: K.Ptaś, J.Rzeszut, K.Wachowska
W ubiegły czwartek tj. 17.09.2015 r. w ramach działań Szkolnego Klubu Przedsiębiorczości, ZSA-E w Weryni odwiedzili trzecioklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kolbuszowej. Przedsięwzięcie zostało zorganizowane pod nadzorem opiekunów SKP: p. Ewy Serafin i p. Beaty Bryk. Jako starsi koledzy, oprowadzaliśmy młodszych uczniów po naszej szkole, pokazaliśmy im jedną z ekonomicznych sal komputerowych, pracownię żywienia oraz park i Pałac Tyszkiewiczów w Weryni. Schaffer podkreśla, że dzieci lubią badać i zgłębiać swoje otoczenie, w związku z czym „muszą być aktywnie zaangażowane, a im młodsze dziecko tym ważniejsze jest, by mogło uczyć się poprzez działanie”. Zgodnie z tym poglądem przygotowaliśmy dla naszych specjalnych gości warsztaty ekonomiczne oraz gastronomiczne pełne wyzwań, wrażeń i atrakcji.
Spotkanie było świetną okazją, aby podczas zajęć ekonomicznych pomóc młodszym kolegom i koleżankom w założeniu internetowej poczty elektronicznej. Każde dziecko wykonało to zadanie pod nadzorem asystenta, czyli ucznia klasy drugiej lub czwartej kształcącego się w Technikum, w zawodzie technik ekonomista. A co było później? Wysyłanie i odbieranie e-maili - ale wówczas się działo, ile było radości, emocji i zaangażowania…
Kolejną niespodzianką przygotowaną dla maluchów był profesjonalny test zainteresowań. Każdy uczeń miał możliwość rozwiązania testu z pomocą swojego asystenta, który wyartykułował zawody w jakich w przyszłości może pracować. I w tym momencie posypała się właśnie lawina pytań do kolegów i koleżanek: Kim zostaniesz w przyszłości? Ależ oni byli dumni, pewni siebie, zdyscyplinowani, kiedy prezentowali wyniki testu.
Jednak na tym się nie skończyło. Nasi koledzy i koleżanki kształcący się w zawodzie technik żywienia i usług gastronomicznych z klasy drugiej, wraz z panią Anną Fitał zaprosili naszych gości na warsztaty gastronomiczne. Tutaj z kolei, mali uczniowie mogli kształtować swoje kulinarne umiejętności w praktyce. Pracowali oni w zespołach, a efektem ich działań były przepyszne ciasteczka oraz owocowe szaszłyki.
Ostatnim punktem wycieczki, był spacer po parku i sesja pamiątkowych zdjęć pod Pałacem Tyszkiewiczów. Pogoda była fantastyczna, atmosfera świetna, a mali goście nie chcieli się z nami rozstawać.
Uważamy, że była to doskonała lekcja dla dzieci, bo nie tylko mogli poznać swoje predyspozycje zawodowe, ale też nawiązać kontakty interpersonalne, rozwijać kluczowe kompetencje przedsiębiorcze, informatyczne czy społeczne.
Pomimo różnicy wieku, świetnie nam się pracowało z zaproszonymi gośćmi. Nie ukrywamy, że była to bardzo dobra lekcja praktyczna również i dla nas. Wymagała nie lada przygotowań, zaangażowania. Musieliśmy wykazać się nie tylko zdolnościami kreatywnego myślenia, elastycznością działania, ale także znajomością zasad komunikacji interpersonalnej. Mamy nadzieję, że w przyszłości uda nam się zorganizować więcej takich ciekawych spotkań. Zdjęcia
Powrócisz tu - zjazd po 50 latach
Autor: St. Olszówka
,,Przeminęły młode lata i nasza uroda.
Przeleciały, przepłynęły jak w Dunaju woda”Przeleciało, przeminęło 50 ............lat. Z dużym wzruszeniem Absolwenci Technikum Rolniczego rocznik 1965 wrócili 1 sierpnia 2015 r. do wspomnień z ławy szkolnej.
Powrót do szkoły to powrót do tego, co w pamięci ocalało jako obraz najpiękniejszych lat życia. 50 lat to niewiele, ale to niemalże 2 pokolenia. Przed pół wiekiem to była inna Polska, inna Werynia, inna Szkoła. W ciągu 50 lat czas zmieniał to miejsce, nadając mu kształt zgodny z jego duchem: zmieniło się otoczenie szkoły, budynki, klasy. Liczydła zastąpiły komputery, tablicę i kredę – rzutnik multimedialny, a podręczniki – Internet.
Jednego tylko czas nie zmienił – magii tego miejsca, którego próg przekraczając na powrót mieli po 14-15-16-17–18 lat. Wystarczyło usiąść w ławce w swojej klasie, spojrzeć na tablicę i… odnaleźć w mroku czasu zapomniane twarze, dawne przyjaźnie, zdarzenia. Zaglądali w stare kąty, by szukać w nich swoich wspomnień. Nastąpiła konfrontacja marzeń z rzeczywistością.
Zjazd Absolwentów jest magiczną chwilą, gdzie historia i teraźniejszość splatają się ze sobą. Czas staje w miejscu. A nawet jakby się cofa. Zaczyna się żyć w innym świecie, świecie młodości, który zawsze jest lepszy, niezależnie od tego jak się dzisiaj powodzi. Lepszy bo lżejszy o te kilka krzyżyków, które dźwiga się na sobie. I właśnie ten Zjazd był magicznym i cudownym przeniesieniem się w lata młodości. Każdy z 16 absolwentów z pomocą wychowawcy, dwóch profesorów i obecnego dyrektora szkoły odnalazł części "duszy”, jaką kiedyś tu zostawił. Zdjęcia
Wyjazd na praktykę zawodową do Wielkiej Brytanii
Autor: U.Kuna
Już 20 września br. kolejna grupa 16 uczniów naszej szkoły wyjedzie na praktykę zawodową do Wielkiej Brytanii. Każdy z wyjazdów poprzedzony jest przygotowaniem kulturowo-pedagogiczno-językowym, w ramach którego wszyscy uczestnicy zapoznali się z warunkami pracy i życia za granicą. Uczniowie doskonalą również umiejętności językowe. Udział w zagranicznej praktyce zawodowej uzupełni wiedzę teoretyczną i praktyczną w dziedzinie architektury krajobrazu i gastronomii. Szkoła jak i partnerzy zagraniczni umożliwiają uczniom zdobycie doświadczenia zawodowego. W ramach realizowanego projektu wszyscy uczestnicy mają zapewnioną podróż, ubezpieczenie, zakwaterowanie, wyżywienie, kieszonkowe oraz organizację czasu wolnego. Niewątpliwie projekt pozytywnie wpłynie na podniesie poziomu kształcenia zawodowego w naszej szkole. Wszystkim uczestnikom życzymy udanego pobytu w Wielkiej Brytanii.
Zdobywamy doświadczenie zawodowe
Autorzy: M.Ziętek, B.Bryk, K.Wachowska
Uczniowie ZSA-E w Weryni wzięli udział w wakacyjnych stażach zawodowych zorganizowanych z funduszy Unii Europejskiej. Do projektu zakwalifikowało się 36 uczniów i choć chętnych było dużo więcej, liczba miejsc niestety była ograniczona. Staż odbył się w miesiącu lipcu br. i był adresowany do uczniów naszej szkoły z wszystkich zawodów, którzy pomyślnie przeszli rekrutację.
Staże zawodowe z pewnością pomogły młodzieży wdrożyć się w strukturę funkcjonowania zakładów pracy oraz zwiększyć ich kwalifikacje zawodowe. Pracownicy jednostek pokazywali przybyłym warsztat i specyfikę wykonywanego zawodu, tłumaczyli zakres obowiązków, a także udzielali pomocy w „sytuacjach awaryjnych”. Uczestnicy projektu chwalą sobie ten czas, a zwłaszcza personel, który jak wspominają był bardzo miły i uprzejmy. Wszyscy zgadzają się, że ten miesiąc był bardzo ciekawym doświadczeniem w ich życiu, a wiedza i doświadczenie zdobyte podczas stażu z pewnością w przyszłości zaowocuje! Zdjęcia
Po wakacyjnej przerwie wracamy do wytwarzania smakołyków
Autorzy: A.Tęcza, A.Fitał, A.Kiwak
16 września 2015 roku kreatorzy smaków z naszej szkoły, zagłębili się w świat babeczek, ciasteczek i mufinek. W trakcie zajęć pozalekcyjnych, realizowanych w ramach projektu Dobry Pomysł nasi uczniowie z dużym zaangażowaniem sporządzali apetyczne wypieki, dekorowali je lukrem i sezonowymi owocami. Ale największą atrakcją i nagrodą za pracę uczestników zajęć było spożywanie przygotowanych wypieków. Zdjęcia
Aktualności
